Deviant Login Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
×
  • Art Print
  • Canvas
  • Photo
Download JPG 1610 × 2295



Details

Submitted on
September 18, 2011
Image Size
1.7 MB
Resolution
1610×2295
Link
Thumb
Embed

Stats

Views
545
Favourites
12 (who?)
Comments
14
Downloads
17

Camera Data

Make
HP
Model
HP psc1310
Date Taken
Sep 18, 2011, 10:28:45 AM
×
First Sight by Ethlinn First Sight by Ethlinn
Finally, after many years I draw Margerita from Mikhail Bulgakov's "The Master and Margarita". I always wanted to draw Margerita when the Master met her for a first time.

"She carried these revoltng, disturbing yellow flowers in her hands. Hell knows what they are called, but they are always the first to pop up in Moscow for some reason. And these flowers stood out very clearly against her black spring coat. She carried yellow flowers! An unpleasant color. She turned into an alley off Tverskaya, and then she looked back. (...)

She looked at me in surprise, and I came to the sudden and completely unexpected realizaton that, all my life, had been in love with this exact woman! Isn't that something, eh? You'll call me crazy, of course?"

@media: copic ciao, letraset promarkers, sakura micron, white gel pen
@pose: [link]
Add a Comment:
 
:iconpencilgrey:
pencilgrey Featured By Owner May 24, 2013
I always had that part in my mind too. Saw it in completely different way though. But I like yours. Inspite the fact that the outfit does not have anything to do with the time frame. After all it is about emotional value not factographic.
Reply
:iconreaperlady:
ReaperLady Featured By Owner Sep 19, 2011
Jak nie lubię"Mistrza i Małgorzaty" to... :D
Fajny, klimatyczny obraz, tylko ta architektura w tle trochę płasko wyszła, albo to ja już mam skrzywienie zawodowe :P
Najbardziej podobają mi się kwiaty i kałuże :D
Reply
:iconethlinn:
Ethlinn Featured By Owner Sep 20, 2011
Nigdy nie byłam dobra w rysowaniu architektury :P. Te budynki bliżej wyglądają jak z kartonu, ale zadwolona jestem z tych z tyłu - są odpowiednio romazazane :D.
Reply
:iconreaperlady:
ReaperLady Featured By Owner Sep 24, 2011
Tak czy inaczej rysunek robi wrażenie :P Jest trochę abstrakcyjny, zimny i klimat ma taki jak cała książka :D
Reply
:iconethlinn:
Ethlinn Featured By Owner Sep 25, 2011
Dzięki :D
Reply
:iconreaperlady:
ReaperLady Featured By Owner Sep 26, 2011
:D
Reply
:iconelizabethbathory:
ElizabethBathory Featured By Owner Sep 18, 2011
Wygląda naprawdę tajemniczo, magicznie. Aż by się chciało sięgnąć po książkę... z nadzieją na więcej podobnych ilustracji. Oczywiście książki są też do czytania, ale o ile przyjemniej trzymać w ręku taką z niesamowicie wykonanymi ilustracjami. Coś co teraz jest rzadkością.
Podziwiam Twój masochizm przy tworzeniu tła. :D
Reply
:iconethlinn:
Ethlinn Featured By Owner Sep 18, 2011
Chciałabym zmobilizować się i narysować jeszcze Małgorzatę z Balu u Szatana. Jeszcze w liceum chciałam te dwa motywy kiedyś narysować. Co prawda temu obrazkowi dużo brakuje do mojego wyobrażenia tej sceny, ale nie wyszedł aż tak źle, jak myślałam. Co do tła... zabiłam przy tym cztery copici :(. Na szczęście przypomniałam sobie, że mam Promarkery i mogę obrazek uratować.
Reply
:iconelizabethbathory:
ElizabethBathory Featured By Owner Sep 18, 2011
Strasznie szybko copici schodzą, niestety. :( Szkoda że nie ma jak tuszy zdobyć, w rozsądnej cenie. Może powinnaś poszukać kogoś na japońskim yahoo, kogoś kto oferuje usługę. Wiem że ludzie kupują tak lalki z Japonii, bo inaczej się nie da. Ktoś dokonuje zakupu dla Ciebie i przesyła na Twój adres. Zakładam, że skoro copici są z Japonii to powinny być tam dosyć tanie, w końcu są podstawowym wyposażeniem każdego mangaki a tych jak grzybów po deszczu w Japonii się narobiło.
Reply
:iconethlinn:
Ethlinn Featured By Owner Sep 18, 2011
Niby tak, ale jakoś nie do końca dowierzam, że łatwo się dogadać z Japończykami :P... szczególnie po angielsku. Póki co zamówię drugi zestaw i nim będę robić co się da, a jak przyoszczędzę to kupię sobie te kilka tuszy z copic.pl. W końcu tylko niektóre używam aż tak intensywnie. Może sobie zafunduję na urodziny?
Reply
Add a Comment: